wskazując na

- Wampiry nie istnieją - przypomniał mu policjant. - Moi ludzie
- Chwileczkę. - Larry starannie zamknął drzwi
mnie. Tutaj odebrano mi wszystko, co miałam i kim byłam. Musisz mi
Jesse spojrzał uważnie na Dane'a.
- Spędziłem w tym klubie kilka dni.
odwrócił się, chwycił nadgarstek ręki trzymającej
Kelsey nie miała ochoty wchodzić do środka.
miała pojęcia, jak i kiedy ich ubrania znalazły się na podłodze, w każdym
muszą porozmawiać w cztery oczy.
jednak strony zaczynał czuć, że coś stracił przez swoje podejście. Od
229
proch. Jessica ujrzała kuszę skierowaną w swoją stronę, mężczyzna
- Niektórzy tak - odparł Larry. - Inni to beczki
demonów wgryzających się w ciało i gotowych

pomyliło.

patrzyła na niego chyba dłużej niż na innych ofiarodawców.
A potem coś jeszcze. Śmiech.
ukąszenia. Lekarze twierdzą, że podrapała się o jakieś cierniste krzaki

pięknym, starym stole o nogach zakończonych wyrzeźbionymi

odrabiać lekcje. Robiła, co tylko było w jej
- Uważam, że jest rozkoszna.
- Znalazłeś nam w końcu nianię? - zapytał Paolo. -

a potem zdobyłeś abordażem łódź Izzy'ego.

Roman aż podskoczył na koźle.
Lucy nie odrywała wzroku od córki.
jakieś inne powody.