- Co im powiedziałeś?

– Kate – szepnął załamany. – Kate.
takich ludzi jak ja. Jestem żołnierzem pracującym dla dobra mojej ojczyzny.
którzy w niej pracowali. Lubiła też swoich stałych klientów. Nie przeszkadzało
Po chwili w zapamiętałej furii zaczął rwać na strzępy te obrzydliwe
– Właśnie.
Jack chciał coś powiedzieć, znaleźć jakiś powód, by
na zewnątrz? Czy naprawdę oczekujesz, że Kelly
Zaczął już wychodzić, ale nagle obrócił się w drzwiach, uderzony
stronę.
powiedzieć tylko prawdę.
Kate zadrżała. Emma jęknęła cicho i poruszyła się na jej ramieniu.
– Nie mam pojęcia. – Kate chwyciła torbę Emmy i podeszła do łóżeczka.
- Kto tak twierdzi? - zapytał.
bezpiecznie bawić.

Ale trzy głosy – mój, Orsany i rozumu nie zrobiły na nim żadnego wrażenia. Rolar stanowczo strząsnął z siebie nasze ręce i szybko poszedł, a raczej pobiegł za oddalającą się Lereeną.

niego też czeka robota. Ręce mu zamarły nad głową.
spodniach. Nuciła coś do siebie i kołysała się jak dziecko z chorobą
Mogła opowiedzieć całą historię i wrócić z nimi do hotelu.

mroczne dusze tych dziwnych i groźnych postaci. Wiedział, że są

- Nie. - Wytężył pamięć, na ile się dało w
choroba, nie mogłaby nazajutrz pojechać z nim i ze
dorosłymi?

biodrem odsunął ją od zlewu.

1. Diagnozę środowiska podopiecznego – określenie problemów i potrzeb podopiecznej.
przyjęcie! Zresztą zaraz muszę iść, bo inaczej spóźnię
Chciała, żeby ją pocałował, i o niczym innym nie